Czasem wystarczy jeden wspólny wyjazd, żeby cała grupa zaczęła mówić jednym rytmem.
Tak właśnie było dziś. Klasa 1F w komplecie (wszystkie 34 osoby!!!) ruszyła na wycieczkę.
Najpierw kręgle — trochę rywalizacji, dużo śmiechu i jeszcze więcej prób trafienia w idealny strike. Potem spacer w stronę Wieży Ciśnień, gdzie majestatyczna przestrzeń i panorama miasta pozwoliły nam na chwilę zatrzymać się, rozejrzeć i złapać wspólny oddech.
Później czekała nas pyszna część wyprawy: obiad w pizzerii, który zamienił się w żywą, pełną rozmów i żartów integrację. Przy stole zawsze zbliża się ludzi najbardziej — i dziś było to doskonale widać.
Wróciliśmy do szkoły późnym popołudniem, trochę zmęczeni, ale z głowami pełnymi wspomnień, które idealnie rozjaśniły listopadowy dzień.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)